Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poljazz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poljazz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 kwietnia 2018

Tomasz Stańko - AiJ [1982]

   

Tomasz Stańko - AiJ
Poljazz, PSJ 112 / 1982

Tracklist:

a1. Natka
a2. AiJ
b1. Stambura Road
b2. Monady

All compositions by Tomasz Stańko.

Personnel:
Tomasz Stańko: trumpet
Sławomir Kulpowicz: piano
Witold Szczurek: bass
Czesław Bartkowski: drums

Recorded July 1982 at "Akwarium" jazz club, Warsaw, Poland by Andrzej Sasin & Andrzej Lupa.
Sleeve design - Joanna Stańko.


FLACzki-tracki, photos . . 199.6 MB (3% data repair) ®

środa, 4 kwietnia 2018

Tomasz Stańko w Pałacu Prymasowskim [1982]

   

Tomasz Stańko w Pałacu Prymasowskim
Poljazz, PSJ-97 / 1982
XLIII płyta Klubu Płytowego PSJ

Tracklist:

a1. Flair - Piece for Diana (Tomasz Stańko)
- Tomasz Stańko Quintet:
Tomasz Stańko: trumpet
Janusz Muniak: tenor & soprano saxes
Zbigniew Seifert: violin
Bronisław Suchanek: double bass
Janusz Stefański: drums

Recorded by Polskie Nagrania stuff during the Jazz Jamboree '73 festival.

b1. At the Primate's Palace (Tomasz Stańko)
- Tomasz Stańko: trumpet

Recorded in April 1982.

Sleeve design - Piotr Młodożeniec, photo - Bogdan Nastula.
Pressed by Pronit, Pionki.


FLACzki-tracki, photos . . 211.9 MB (3% data repair) ®

niedziela, 1 kwietnia 2018

Tomasz Stańko - Fish Face [1973]


Tomasz Stańko - Fish Face
Poljazz, Z-SXL 0562 / 1973
Biały Kruk Czarnego Krążka / VIII płyta Klubu Płytowego PSJ

Tracklist:
a1. Fish Face
b2. Fat Belly Ellie
b3. Mike Spike

All compositions by Tomasz Stańko.

Personnel:
Tomasz Stańko: trumpet
Stu Martin: drums, ECM Synthi
Janusz Stefański: drums

FLACzki-tracki, no cover . . 207.5 MB (3% data repair) ®

wtorek, 20 marca 2018

Złota Tarka '76 - Jazz Nad Odrą '76 [1976]

   

ZŁOTA TARKA i JAZZ NAD ODRĄ są od lat najważniejszymi krajowymi konkursami jazzowymi. Wszystkim młodym, nieznanym muzykom dają możliwość konfrontacji swych umiejętności, szansę zaprezentowania się szerokiej publiczności, zdobycia fachowej oceny. Dla wielu z nich oba te konkursy były początkiem wielkiej kariery.
ZŁOTA TARKA skupia wokół siebie rzesze tradycjonalistów, JAZZ NAD ODRĄ - miłośników jazzu nowoczesnego. W 1976 roku ZŁOTA TARKA odbyła się po raz dziesiąty, JAZZ NAD ODRĄ - po raz trzynasty, ale dopiero od niedawna oba konkursy funkcjonują jako imprezy samodzielne, niezależne, określone stylistycznie: ZŁOTA TARKA w latach 1966-73 była organizowana jako impreza towarzysząca festiwalom „Jazz Jamboree”, JAZZ NAD ODRĄ - nim w 1974 roku stał się trybuną jazzu nowoczesnego - był konkursem, w którym mogli uczestniczyć wszyscy, niezależnie od przynależności stylistycznych.

V/A - Złota Tarka '76 - Jazz Nad Odrą '76
Polskie Nagrania/Poljazz Z-SX 0615 / 1976
Biały kruk czarnego krążka / XVI płyta Klubu Płytowego PSJ

Tracklist:

a1. Vistula River Brass Band - The Entertainer (Scott Joplin)
a2. Old Metropolitan Band - Bandoska (traditional)
a3. Big Band Puls - Emancipation Blues (Oliver Nelson)
b1. Hot Traditional Band - Honeysuckle Rose (Fats Waller)
b2. Big Band PWSM w Katowicach - Kid from Red Bank (Neal Hefti)
b3. Kwartet Wojciecha Gogolewskiego - Skok nr.8 (Wojciech Gogolewski)
b4. Kwintet Andrzeja Olejniczaka - Oda do perkusji (Andrzej Olejniczak)

Recorded:
-by Janusz Nowak: a1, a2 - in January 25, 1976, at Sala Kongresowa, a3 - January 23, 1976, b1 - January 22, 1976 at Stodoła Club, Warsaw
-by Fryderyk Babiński: b2 - in April 3, 1976, b3, b4 - in April 2, 1976 at "Dolmel", Wrosław.

Tracklist is not as it's written on labels and covers - "Honeysuckle Rose" is on the B side.


FLACzki-tracki, photos . . 238.2 MB (3% data repair) ®

poniedziałek, 19 marca 2018

Old Jazz Meeting '74 [1974]


V/A - Old Jazz Meeting '74
Polskie Nagrania/Polskie Stowarzyszenie Jazzowe, Z-SXL 0564 / 1974
Klub Płytowy PSJ - Biały Kruk Czarnego Krążka

Performer / Title:

a1. Blue Roseland Orchestra / Variety Stomp (Jo Trent, Fats Waller)
a2. Sumpens Swingsters / Tiger Rag (Nick LaRocca)
a3. Szeged Old Timers / Bourbon Treet Parade (traditional)
a4. Jerzy Galiński, Royal Rag Jazz Band / Shine (Wew Brown, Ford Dabney)
a5. Gold Washboard / Honeysuckle Rose (Fats Waller)
b1. Benny Waters / Lady Be Good (George & Ira Gershwin)
b2. Benny Waters / Blues D'amore (Benny Waters)
b3. Benny Waters / I Can't Give You (Jimmi McHugh, Dorothy Fields)
b4. Benny Waters / St. James Infirmary (Joe Primrose)

FLACzki-tracki, photos . . 239.9 MB (3% data repair) ®

czwartek, 15 marca 2018

Gold Washboard [1981]

   

Gold Washboard – Gold Washboard
Pronit, PSJ-103 / 1981

Tracklist:

a1. Where Is Freddie (Ruby Braff)
a2. New Orleans (Hoagy Carmichael)
a3. I've Found a New Baby (Jack Palmer, Spencer Williams)
b1. Don't Mean a Thing (Duke Ellington)
b2. Rent Party (Duke Ellington)
b3. Wolverine Blues (Jelly Roll Morton)
b4. Savoy Blues (Kid Ory)
b5. Open Ears (Johnny Hodges)

Personnel:
Ryszard Zawistowski: trombone, leader
Andrzej Duszyński: trumpet
Wiktor Zydroń: banjo, guitar, vocals
Andrzej Bigolas: clarinet, saxophone
Mikołaj Kamiński: double bass
Krzysztof Adamek: drums

Recorded in 1980 at Polskie Radio Bydgoszcz studio by Bogdan Ciesielski.

Cover design – Piotr Kłosek


FLACzki-tracki, photos . . 260.2 MB (3% data repair) ®

wtorek, 13 marca 2018

Spirituals and Gospels Singers [1985]

   

Spirituals and Gospels Singers
Poljazz, K-PSJ-014 / 1985

Tracklist:

a1. Nobody Knows the Trouble I've Seen
a2. Sometimes I Feel Like a Motherless
a3. I Wanna Go to Heaven
a4. 5were You There
a5. Oh, Rocks Don't Fall on Me
b1. Steal Away to Jesus
b2. When the Morning Comes
b3. Run to Jesus
b4. Standing in the Need of Prayer
b5. Amazing Grace
b6. Amen

All tunes traditional.

Spirituals and Gospels Singers:

Gina Komasa: alto (solo: a3, b2, b6)
Ewa Stańko-Dąbrowska: soprano (solo: a2, b5)
Ewa Urbanowicz: mezzo-soprano
Andrzej Sobolewski: tenor (solo: a5, b3, b6)
Piotr Galica: baritone (solo: a1, b4)

Maciej Szymański: piano, keyboards, leader
Edmund Klaus: guitar
Eugeniusz Orlicki: bass (a3, b3, b4)
Zbigniew Wrombel: bass (a1, a2, a5, b2, b6)
Marek Surdyk: drums

Recorded & mixed in June, August and December 1985 at Polskie Radio Poznań by Piotr Kubacki, Zenon Woliński & Jacek Frączek.
Cover design - Romuald Zielazek & Piotr Płotkowiak, photo - Romuald Zielazek.


FLACzki-tracki, photos . . 203.1 MB (3% data repair) ®

piątek, 2 lutego 2018

Wlodek Gulgowski - Soundcheck [1976/1984]

   

Wlodek Gulgowski - Soundcheck
[Polydor, 2379 110 (Sweden) / 1976]
Poljazz, PSJ-135 / 1984

Tracklist:

a1. Soundcheck
a2. Truth-Seeker
a3. Manhattan Vibes
a4. Love Is Back
b1. Pan-Jan
b2. Lady G
b3. Cosmic Strut
b4. One Time Sometime
b5. Tribute to Frederic Chopin

All composed & arranged by Włodek Gulgowski.

Personnel:
Włodek Gulgowski: piano, Fender, Hohner, synthesizers, Chinese chimes
Anthony Jackson: bass
Steve Gadd: drums

Recorded January 12-17, 1976 at KMH-Studios, Stockholm by Lennart Karlsmyr.

© & ℗ 1976 Polydor AB, Sweden.


FLACzki-tracki, photos . . 211.1 MB (3% data repair) ®

czwartek, 1 lutego 2018

Wlodek Gulgowski – Home [1987]

   

Wlodek Gulgowski – Home
Poljazz, PSJ-170 / 1987 (?)

Tracklist:

a1. Day in Valdemosa
a2. A Letter from Home
a3. Latin Dance Nr. 1
a4. Andante (Wishing I Was There)
a5. City Vibes
b1. Home
b2. War and Peace
b3. Scherzo (My Autumn Leaves)
b4. Concerto in E-Dur
b5. Love Op. 55

All compositions by Włodek Gulgowski.
All instruments played and programmed by Włodek Gulgowski except drums (a2, a4, b1) by Magnus Persson.

Recorded & mixed at KHM Studios, Stockholm, by Lennart Karlsmyr, Conny Ebegard, Ake Grahn, Radu Wouk, Jonis Laganovskis and Lasse Rosin.
Cover design by Lech Majewski.

600 zł


FLACzki-tracki, photos . . 186.8 MB (3% data repair) ®

czwartek, 7 grudnia 2017

Jarosław Śmietana - From One to Four [1986]

   

Jarosław Śmietana - From One to Four
Poljazz, PSJ-191 / 1986
Klub płytowy PSJ / Nagranie promocyjne / Edycja specjalna

Tracklist:
a1. Crazy Folk Song (dedicated to Pat Metheny)
(Jarosław Śmietana)
--Jarosław Śmietana: guitars / Krzysztof Ścierański: bass guitar / Piotr Baron: tenor sax, Rolland JX 8p / Jacek Pelc: drums, percussion
a2. Ornithology (Charlie Parker)
--Jarosław Śmietana: guitar / Janusz Muniak: tenor sax
a3. Relaxing at Camarillo (Charlie Parker)
--Jarosław Śmietana: guitar / Krzysztof Ścierański: bass guitar / Piotr Baron: tenor saxes
a4. Two Coloured Girl (dedicated to I. T.) (Jarosław Śmietana)
--Jarosław Śmietana: guitar / Antoni Dębski: Rolland JX 8p / Piotr Baron: Korg DW 8000
a5. Tangerine (Victor Schertzinger)
--Jarosław Śmietana: guitar / Janusz Muniak: tenor sax
b1. Scandynavian Song (Jacek Pelc)
--Jarosław Śmietana: guitar / Piotr Baron: soprano & tenor sax, keyboard / Antoni Dębski: fender bass / Jacek Pelc: drums, percussion
b2. Body & Soul (Johnny Green)
--Jarosław Śmietana: guitar
b3. Conno (Krzysztof Ścierański)
--Jarosław Śmietana: guitar / Krzysztof Ścierański: bass guitar / Jacek Pelc: drums
b4. Bluessette (Toots Thielemans)
--Jarosław Śmietana: guitar / Janusz Muniak: tenor sax
b5. Slow Taste (Jarosław Śmietana)
--Jarosław Śmietana: guitar / Piotr Baron: tenor sax / Antoni Dębski: fender bass / Jacek Pelc: drums
b6. My One & Only Love (Guy Wood)
--Jarosław Śmietana: guitar

Jarosław Śmietana plays: Gibson ES 175 (a2, 5, b4), Wiesław Długosz hand made guitar (a1, 3, 4, b1-3, 5, 6) and acoustic Fender J35 (a1).

Recorded at Polskie Radio Opole in December 1986 by Andrzej Czubiński & Władysław Gawroński.
Cover design - Maciej Buszewicz.

550 zł


FLACzki-tracki, photos . . 190.4 MB (3% data repair) ®

środa, 6 grudnia 2017

Extra Ball - Akumula-Torres [1984]

   

Jarosław Śmietana/Extra Ball - Akumula-Torres
Poljazz, PSJ-127 / 1984

Tracklist:

a1. Akumulatorres
a2. Dobre Mzimu
b1. Rozmyślania nad jeziorem Czad
b2. Kilka ciepłych słów

All composed by Jarosław Śmietana.

Personnel:
Jarosław Śmietana: guitar, piano
Jose Torres: percussion
Jacek Pelc: drums
Antoni Dębski: bass guitar
Adam Kawończyk: trumpet
and guests:
Henryk Miśkiewicz: alto sax
Jerzy Bartz: congas

Recorded in December 9-11, 1983 at jazz club "Akwarium", Warsaw, by Wojciech Przybylski, Jarosław Regulski, Andrzej Sasin and Andrzej Lupa.

FLACzki-tracki, photos . . 252.3 MB (3% data repair) ®

wtorek, 5 grudnia 2017

Extra Ball - Mosquito [1981]

  

Od chwili rozwiązania z końcem 1977 r. "starego" Extra Ballu, w którym był co-leaderem wraz z Władysławem Sendeckim, gitarzysta i kompozytor Jarosław Śmietana nieprzerwanie tworzy i prowadzi nowe grupy pod tą nazwą. To urodzony leader. Przez firmę Extra Ball przewinęło się już sporo muzyków trzeciej generacji polskiego jazzu: saksofoniści Andrzej Olejniczak i Jerzy Główczewski, trębacz Adam Kawończyk, pianiści Władysław Sendecki i Wojciech Groborz, basiści Jan Cichy, Zbigniew Wegehaupt i Antoni Dębski, perkusiści Marian Bronikowski i Marek Stach. W ostatnim ze znanych mi składów Extra Ballu grają obok Śmietany, Kawończyka i Dębskiego pianista Robert Obcowski i perkusista Jacek Pelc.
Śmietana wciąż wprowadza nowe nazwiska na polską scenę jazzową - m.in. od "stażu" w Extra Ballu rozpoczęła się kariera Stanisława Sojki. Ale w ostatnim okresie Śmietana zaprasza do współpracy również muzyków starszych wiekiem i doświadczeniem, jak Janusz Muniak, Czesław "Mały" Bartkowski, Jan "Ptaszyn" Wróblewski. Ma to zapewne związek z procesem artystycznego dojrzewania leadera, który zajmując już poczesne miejsce w naszym jazzie, stale się uczył: po okresie fascynacji jazz rockiem, zaczął studiować klasykę modern jazzu i tajniki gry "straight ahead", bebopu i hard bopu.
W 1980 roku wraz z zespołem odbył podróż po USA, podczas której odwiedził Milesa Davisa! Nie ulega wątpliwości, że to niezwykłe spotkanie, o którym bezskutecznie marzyło i marzy wielu jazzmanów, zaważyć musiało w trwały sposób na muzycznym światopoglądzie Śmietany. Z davisowskiego czaru już się chyba nie wyzwoli.
Nie znaczy to wszakże, by jego dawni idole - Herbie Hancock, Dave Liebman, czy Chick Corea zostali odsunięci, czego dowodem jest ta oto płyta, na której ślady ich wpływów znajdziemy także. Poza tym od pewnego czasu Śmietana zbliżył się do muzyki Horace Silvera. Jego kompozycje (zwłaszcza ich warstwa harmoniczna) interesują go dziś podobnie, jak przed kilku laty kompozycje Wayne Shortera.
Płyta "Mosquito" w przeciwieństwie do wszystkich poprzednich zawiera wyłącznie utwory leadera. Cechą charakterystyczną melodyki tytułowego "Mosquito" jest przeciwstawienie krótkich, szybkich przebiegów pojedynczych, długo wytrzymanym nutom. Utwór ten składa się ze wstępu, który zarazem odgrywać będzie rolę tła rytmicznego i łącznika między improwizacjami, dalej ostinatowej części o standardowej budowie AA’BA, na schemacie harmonicznym analogicznym do "So What" Davisa, wreszcie kadencyjnej części C, również ostinatowej, która dodaje całości harmonicznych rumieńców. Następny utwór zatytułowany "Miles" jest ukłonem w stronę Davisa elektronicznego. Mamy tu typowy jazz rockowy podkład rytmiczny, harmonię oscylują wokół jednej skali, modalną, swobodną improwizację - utwór, który można w dowolnej chwili skończyć. Rolę główną gra tu, jak łatwo się domyśleć, wieloletni wielbiciel Davisa (i uczestnik pamiętnej wizyty) Kawończyk, który nigdy dotąd nie zbliżył się tak bardzo do swego ideału, jak na tej płycie. Podobne idee przyświecają kompozycji "Krąg wspomnień". Parlando w tle nadaje temu utworowi misteryjny charakter. Ballada "Bąbelki" emanuje zmysłową łagodną melancholią. Melodia jest tu prosta, komunikatywna - można by ją śpiewać od "pierwszego podejścia", gdyby ktoś napisał słowa. Jej przeciwieństwem jest "El Cerritto" (nazwa jednej z dzielnic San Francisco), utwór o efektownych, trudnych podziałach, w których zresztą tkwi tajemnica jego urody. Usłyszymy tu m.in. solo Obcowskiego i improwizację tenorową Jana Wróblewskiego, który gra także w balladzie "Czasem w zimie czasem w lecie" i w szybkiej popisowej kompozycji o asymetrycznej budowie "Duża żaba". Nastrój tego utworu bodaj najbardziej odpowiada konstrukcji psychicznej Śmietany - jest radosny i beztroski. Melodyka, wbrew pozorom nie jest tu łatwa, bo obfituje w "zmysłowe" modulacje i właśnie dlatego jest rzeczą pasjonującą śledzić tok poszczególnych improwizacji - dwóch wirtuozowskich chorusów Wróblewskiego, Kawończyka i Obcowskiego. Nadto polecam uwadze słuchaczy kapitalne wejście na solo tenorzysty i trębacza.
Zdejmuję tę płytę z talerza gramofonu pewny, że znów tu wróci.
Krystian Brodacki
Extra Ball - Mosquito
Poljazz, PSJ 104 / 1981
XXXIX płyta Klubu Płytowego PSJ

Utwory:
1. Mosquito
2. Miles
3. Bąbelki
4. El Carrito
5. Krąg wspomnień
6. Czasem w zimie
7. Duża żaba
Wszystkie kompozycje i aranżacje Jarosława Śmietany

Extra Ball:
Jarosław Śmietana - gitara elektryczna i akustyczna
Adam Kawończyk - trąbka
Robert Obcowski - fortepian akustyczny i Fender
Antoni Dębski - kontrabas
Jacek Palec - bębny, perkusja, marimba

W utworach A4, B2 i B3 (4, 6, 7) gościnnie Jan Ptaszyn Wróblewski - saksofon tenorowy
W utworze A2 gościnnie Czesław Mały Bartkowski - bębny
W utworze A2 Wojciech Groborz - fortepian, zastąpił R. Obcowskiego; Jan Budziaszek - perkusja

Nagrana: A2 10.1980, pozostałe 07.1981 w Krakowie

FLACzki-tracki, skany @400dpi . . 259.9 MB (3% data repair) ®

niedziela, 3 grudnia 2017

Extra Ball (Marlboro Country) [1979]

   

Mimo stosunkowo młodego wieku zespołu - w tym składzie grupa istnieje dopiero od stycznia 1978 roku - „Extra Ball” zaliczyć można do grona najlepszych polskich grup jazzowych. Jego leader - gitarzysta Jarosław Śmietana po rozwiązaniu w końcu 77 roku tzw. „Starego Extra Ballu” założył z nowo dobranymi muzykami zespół, w którym prócz nazwy i leadera nikt ze starego składu nie pozostał. Wraz ze zmianami personalnymi były planowane zmiany koncepcji muzykowania. Podczas rozmowy, jaką przeprowadziłem z Jarkiem Śmietaną wiosną, tuż po pierwszych próbach nowego zespołu wynikało, iż chcą oni grać muzykę w większym stopniu przynależną do tzw. głównego nurtu rozwojowego jazzu niż do jazz-rocka, a także więcej wagi przykładać do partii improwizowanych aniżeli do fragmentów aranżowanych - jednym słowem chodziło o pewnego rodzaju wyswobodzenie się zarówno od jazz-rockowej sztampy rytmiczno-harmonicznej jak od ujednolicenia formalno-melodycznego idącego zawsze w parze z poczynaniami aranżatorskimi. W jakim stopniu udało się owe zamierzenia zrealizować? Odpowiedzi poszukajmy przysłuchując się kolejnym pozycjom wchodzącym w skład tej płyty.
Już po pierwszej stronie można się zorientować, że mamy do czynienia z muzyką komunikatywną, prostą jeśli chodzi o budowę formalno-harmoniczną tematów, brzmiącą optymistycznie. Tematy są okresowe, łatwo wpadające w ucho, zgrabne. Każdy kompozytor wie jak trudno taki temat stworzyć. Owa prostota znajduje swoje odbicie również w improwizacjach, będących zwłaszcza w przypadku alcisty Jerzego Główczewskiego i gitarzysty Jarosława Śmietany gładkimi muzycznie, acz błyskotliwymi pod względem technicznym popisami dobrze wyszkolonych muzyków. Od wymienionych dwóch odstaje nieco basista - Zbigniew Wegehaupt, którego solówki są w porównaniu z tamtymi jakby bardziej chropowate, mniej potoczyste, za to - moim zdaniem - bardziej zaciekawiające swoim pozornym oderwaniem od reszty, innością. Warto tu zwrócić uwagę na ton jakim gra Wegehaupt. Jest to antyteza brzmienia gitary basowej. Twardy, z mocno zarysowanym początkiem każdego dźwięku, czysto i precyzyjnie „bity” - to chyba najbardziej oczywiste jego cechy. W związku z tym przypomniałem sobie jak pewien basista po zagraniu kilku utworów podczas jednego z jamów w klubie „Akwarium” na kontrabasie Zbyszka pokazał mi... bąble na swoich palcach dziwiąc się - jak można grać na tak twardym basie... Może to, zatem, wyjątkowa twardość tego instrumentu sprawia, że solówki Zbyszka są pewnego rodzaju walką z instrumentem? Mam tu oczywiście na myśli jak najbardziej pozytywne cechy te-go rodzaju walk, W każdym razie przydaje ten „wegenauptowski” bas „Extra Ballowi” bardzo ważnego waloru.
Podczas słuchania płyty warto zwrócić uwagę na ciekawe wykorzystanie możliwości, jakie dają nagrania studyjne z użyciem techniki wielośladowej. Niemalże w każdym utworze Śmietana gra na dwóch gitarach równocześnie, zdwajany jest też czasem saksofon. Zwłaszcza w „Pieśni dla Elvina Jonesa” po drugiej stronie płyty, efekt zdwojenia saksofonu jest szczególnie pięknie wyeksponowany. Tego rodzaju zabiegi przynależą do tzw. aranżu fonograficznego. Sądzę, że w utworach prezentowanych na tej płycie zostały one zrealizowane z dużym smakiem i przystawalnością do charakteru muzyki.
A zatem aranżacja, zaplanowanie, ścisłe ramy... etc? Owszem, ale oparte na zupełnie innych zasadach niż to było w „Starym Extra Ballu”, Trudno doprawdy byłoby tu rewidować słowo po słowie wiosenną wypowiedź Śmietany. Lepiej przez ten czas posłuchać jakiejś fajnej muzyki. A jakiej? Ano sięgnijmy do tej koperty...
Leszek Wójcik

JAROSŁAW ŚMIETANA
- leader, gitara elektryczna i akustyczna. Założyciel i główny kompozytor „Extra Ballu”, Były członek zespołów: Dżamble, Hall, Jazz Continuation, Zbigniewa Seiferta, big bandu Klausa Lenza (RFN), członek big-bandu PWSM Katowice. Nagrody główne solistyczne na festiwalach Jazz nad Odrą 75 i 76. Student PWSM Katowice.
• • •
ZBIGNIEW WEGEHAUPT
- kontrabas. Były członek Kwartetu Wojciecha Gogolewskiego, zespołów Pawła Tabaki i Zbigniewa Seiferta, członek big-bandu PWSM Katowice. Nagroda solistyczna Jazzu nad Odrą 76. Student PWSM Katowice.
• • •
MARIAN BRONIKOWSKI
- perkusja, instrumenty perkusyjne. Były członek zespołów: Jana Jarczyka, Zbigniewa Czarnieckiego, Zbigniewa Seiferta. Ukończył średnią szkołę muzyczną.
• • •
JERZY GŁÓWCZEWSKI
- saksofon altowy. Były członek zespołów Baszta i Ergo-Band. Członek big bandu PWSM Katowice.
• • •
JERZY JAROSIK
- saksofon tenorowy, flet. Były członek zespołów Andrzeja Zubka i Sławomira Kulpowicza. Członek big-bandu PWSM Katowice. Nagroda solistyczna na Jazzie nad Odrą 73. Wykładowca PWSM Katowice.

Extra Ball – Extra Ball

Poljazz, Z-SX 0687 / 1979
Klub Płytowy PSJ - Biały Kruk Czarnego Krążka

Wydanie promocyjne / Edycja specjalna

Tracklist:

a1. Marlboro Country (Jarosław Śmietana)
a2. Pierwsza wersja (Jarosław Śmietana)
a3. Wesoła pieśń dla Keesa (Jarosław Śmietana)
b1. Nocne impresje (Jarosław Śmietana)
b2. Pieśń dla Elvina Jonesa (Zbigniew Wegehaupt)
b3. Krakowski Festiwal Jazzowy (Jarosław Śmietana)

Personnel:
Jarosław Śmietana: guitar
Jerzy Główczewski: alto sax
Jerzy Jarosik: flute, tenor sax
Zbigniew Wegehaupt: double bass
Marian Bronikowski: drums
(Eugeniusz Okoniewski: tenor saxophone - erroreously printed on labels.)

Recorded March and August 1978 at Polskie Radio Katowice.
Cover design – Andrzej Pągowski.

Pressed by Pronit (Pionki).


FLACzki-tracki, photos . . 251.7 MB (3% data repair) ®

sobota, 2 grudnia 2017

Extra Ball - Aquarium Live nr. 3 [1978]

   

Płyta ta jest jedną z pierwszych pozycji z serii „Jazz w "Akwarium". Decyzja o poświęceniu jej temu zespołowi nie była ryzykiem, bowiem grupa "Extra Ball" działająca od 1974 roku zgodnie uważana była za jedną z ciekawszych jeśli chodzi o młodsze pokolenie naszych jazzmanów. Była - ponieważ w kilka miesięcy po nagraniu utrwalonym na tej właśnie płycie - zespół przestał istnieć. Powstała nowa grupa "Extra Ball", w której ze starego składu pozostał jedynie jej leader i gitarzysta - Jarosław Śmietana. Jest więc to nagranie jednym z ostatnich śladów działalności starego "Extra Ballu". Oto muzycy, którzy tworzyli grupę w końcowej fazie jej działalności: Jarosław Śmietana - leader, gitara, Władysław Sendecki - fortepian elektryczny, Andrzej Olejniczak - saksofon altowy i sopranowy, Jan Cichy - gitara basowa i Marek Stach - perkusja.
Zespół uprawiał jazz tkwiący w tak zwanym głównym nurcie rozwojowym tej muzyki. Oprócz własnych kompozycji były w jego repertuarze powszechnie znane standardy - czego odzwierciedleniem jest zestawienie utworów na tejże płycie. Już po kilku taktach słuchania nietrudno zorientować się iż muzyka podporządkowana jest tu pewnym dyscyplinom brzmieniowym, z góry zaplanowanym założeniom aranżacyjnym. Najprawdopodobniej metoda aranżacyjna polegała tu - podobnie jak to ma miejsce w większości zespołów jazzowych typu combo - na tak zwanym "head arrangement" - czyli po prostu na ustnym porozumieniu między muzykami i ustaleniu kiedy i co mają grać. W wypadku "Extra Ballu" to porozumienie dotyczy nie tylko rozplanowania przebiegu czasowego utworu, lecz również spraw brzmieniowych, barwowych. Dzięki temu utwory są bardzo urozmaicone, znać w nich pewną staranność. Owe skłonności do jak najszerzej pojętego opracowywania poszczególnych pozycji repertuaru wynikają być może z faktu, że wszyscy wymienieni wyżej muzycy są związani z Państwową Wyższą Szkołą Muzyczną w Katowicach, w której aranżacja jest jednym z głównych przedmiotów Wydziału Muzyki Rozrywkowej. Nie znaczy to bynajmniej iż jest to muzyka skrępowana całą masą ustaleń aranżacyjnych, wygrana, bez tak istotnego w jazzie elementu ryzyka, przygody. Opracowania te bowiem są, czy raczej były, w wypadku "Extra Ballu" robione z pełną świadomością własnych możliwości muzycznych. A możliwości te nie są wcale skąpe! Przeciwnie. Zespół tworzyli muzycy, z których niemal każdy miał skłonności w stronę jazzowej wirtuozerii, a do tego - jak wiadomo - nie wystarczy po prostu umieć szybko grać, nie wystarczają czysto fizjologiczne zdolności manualnego opanowania instrumentu, gdyż muzyk jazzowy oprócz roli odtwórcy pełni zarazem rolę twórcy tego co gra, improwizuje. Bywają, oczywiście, sytuacje kiedy wykonawcy jazzowi kopiują cudze chorusy niemalże "nuta w nutę" - są one jednak natychmiast demaskowane przez bardziej osłuchanych odbiorców i żywot jazzowy takich kopistów jest na ogół bardzo krótki. W wypadku "Extra Ballu" mamy do czynienia z muzykami, z których każdy stara się szukać własnych, oryginalnych rozwiązań w budowaniu frazy - mimo dość znacznych śladów inspiracji płynących z najlepszych wzorców światowego jazzu. Wydaje mi się, że jest to najbardziej rzetelna, najwłaściwsza postawa młodych muzyków jazzowych wobec ich pracy, tym bardziej, że margines dowolności, jaki tego rodzaju podejście pozostawia każdemu z nich, i tak jest wystarczająco szeroki, aby znalazło się w nim miejsce na tak zwaną indywidualność artystyczną. Najlepszym tego dowodem instrumentaliści "Extra Ballu". Płyta ta - zawierająca jedną z ostatnich dokumentacji dźwiękowych zespołu (co siłą rzeczy niesie pewną dozę smutku) - pozwala jednak optymistycznie przypuszczać, że o każdym z muzyków będących jej bohaterami nieraz jeszcze będzie się mówiło (i to dobrze!) w naszym jazzowym światku.
Leszek Wójcik

Extra Ball - Aquarium Live nr. 3
Poljazz Z-SX-0671 / 1978
XXV płyta Klubu Płytowego PSJ / Biały Kruk Czarnego Krążka

Tracklist:

a1. Dobry rok (Jarosław Śmietana, Władysław Sendecki)
a2. Atlantis (McCoy Tyner)
b3. Słoneczny poranek (Jarosław Śmietana, Władysław Sendecki)
b4. Stella by Starlight (Rogers/Heart)

Personnel:
Jarosław Śmietana: guitar
Władysław Sendecki: Fender piano
Andrzej Olejniczak: tenor & soprano saxes
Jan Cichy: bass guitar
Marek Stach: drums

Recorded November 1-4, 1978 at Jazz Club "Akwarium" by Andrzej Lipiński & Leszek Wójcik.
Photos & cover design - Piotr Kłosek.


FLACzki-tracki, photos . . 256.1 MB (3% data repair) ®

poniedziałek, 27 listopada 2017

Stanisław Sojka - W Piwnicy Na Wójtowskiej [1984]

   

Stanisław Sojka - W Piwnicy Na Wójtowskiej
Poljazz, PSJ-111 / 1984
Klub Płytowy PSJ / Nagranie promocyjne / Edycja specjalna

Tracklist:

a1. Nobody Knows (traditional)
a2. Hallelujah I Just Love Her So (Ray Charles)
a3. Village Ghetto Land (Stevie Wonder)
a4. I'm Gonna Meet Them (traditional)
a5. Tell All This World About You (Ray Charles)
b1. American Tune (Paul Simon)
b2. Aint Got No (Galt MacDermot / Gerome Ragni, James Rado)
b3. Do widzenia mówiliśmy (Stanisław Sojka)
b4. We Shall Overcome (Pete Sieger)
b5. Ej kiebyś miała rozum (folk tune)

Performed by Stanisław Sojka - piano & vocal

Recorded March 27-28, 1984 at "Piwnica na Wójtowskiej", Warszawa, by Jacek Szymański & Waldemar Walczak.
Cover design - Piotr Kłosek.


FLACzki-tracki, photos . . 184.7 MB (3% data repair) ®

wtorek, 21 listopada 2017

Stanisław Sojka - Don't You Cry [1979]

   

Stanisław Sojka należy do tych naszych młodych muzyków, z którymi wiążemy jak największe nadzieje. Jego objawienie się publiczności w 1978 roku miało wszelkie cechy udanego, błyskotliwego debiutu jakich wiele, zawierało jednak pewne elementy, których owe efemeryczne debiuty nie posiadają. Ludzie, którzy go słuchali w Akwarium śpiewającego z Extra Ballem podczas jednego z tygodni jesieni '78, nie w pełni jeszcze uświadamiali sobie wszystkie zalety autentycznego talentu Stanisława Sojki. Dopiero przypadkowy, solowy występ w czasie jednego z jamów Jazz Jamboree '78 w klubie Akwarium wyzwolił z młodego artysty wszystko to, co powinno się znaleźć między nim a słuchaczami: prawdziwy jazz.
Jak trudno jest śpiewać jazz - nie trzeba specjalnie przekonywać. Wystarczy choćby posłuchać koncertu laureatów któregokolwiek z lubelskich festiwali wokalistów jazzowych, aby w pełni mieć obraz problemów i trudności czyhających na śpiewaków jazzowych u zarania ich kariery. Intonacja, frazowanie, problematyka emisyjna, wykańczanie dźwięków, dykcja, czy wreszcie muzykalność - oto tylko niektóre spośród wielu pułapek, w których niestety pogrążona jest większość młodych ludzi zabierających się za śpiewanie jazzu. W przypadku Stanisława Sojki wszystkie wymienione wyżej „pułapki” stanowią mocne jego strony. Bezbłędna intonacja - będąca zapewne wynikiem długotrwałej nauki gry na skrzypcach, gdzie jak wiadomo stanowi ona problem nr 1 i każdy skrzypek ma ucho na sprawy wysokościowe specjalnie wyczulone - otóż ta czystość intonacyjna śpiewania Sojki wraz z jego rodzajem głosu (niestety, nie znajduję odpowiednich przymiotników na jego określenie) powodują powstawanie wrażenia w słuchaczu, jakby ów problem gdzieś zniknął. Sojka ma dużą łatwość w tak zwanym „braniu dźwięku”. Bezbłędnie trafia we właściwą wysokość nie nadużywając tak często u innych spotykanych glissand i różnego rodzaju „podjazdów”, Ten sposób śpiewania ma u Sojki wszelkie dane rozwinąć się bardziej w kierunku instrumentalnym, co nie znaczy, że tylko ta droga rozwoju mogłaby mi się wydawać właściwą w jego wypadku. Posiadł przecież świetnie zdolność naśladowania różnych sław wokalistyki jazzowej, zdolność, która mu również pomogła w opanowaniu angielskiego (czy raczej amerykańskiego) akcentu, w taki sposób, że jego angielszczyzna absolutnie nie razi podczas występu, a jest to - jak sądzę - sprawa niebagatelna. Na tym etapie rozwoju artystycznego zdolność ta wydaje się być nieocenioną. Każdy młody, początkujący, stara się przecież zawsze naśladować swoich starszych, sławnych już kolegów. Staś Sojka robi to znakomicie, z dużym smakiem, bez parodiowania. Kiedyś na pewno z tego wyrośnie. Tymczasem jednak fascynacja Charlesem, Ellą Fitzgerald czy Stevie Wonderem jest tak silna, że trudno byłoby mu ot tak od razu stworzyć równie silny, własny styl. Powiedzieć o kimś, kto studiuje w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej, że jest muzykalny, to tak jakby pochwalić matematyka za to, że umie liczyć, jednak w przypadku Stanisława Sojki takie właśnie określenie jest w moim przekonaniu jak najbardziej na miejscu. Odnosi się to bowiem do jego - nazwijmy ją - muzykalności jazzowej, a tego, jak wiadomo w żadnej szkole nie uczą. Logika interpretowania jazzu jest w wielu przypadkach rozbieżna z zasadami interpretacji muzyki klasycznej, poważnej. Styl wykonawczy nie jest tu wynikiem wiekowych nieraz tradycji - wiąże się raczej z poszczególnymi nazwiskami solistów, czy zespołów jazzowych. Umiejętność podpatrzenia, wyłowienia z całej masy środków wykonawczych najbardziej odpowiednich dla siebie, jest podstawową zasadą uczenia się interpretacji muzyki jazzowej. Aby ją opanować - należy być przede wszystkim muzykalnym.
Nagranie zarejestrowane na tej płycie pochodzi z koncertu jaki się odbył 29 listopada 1978 r. w Sali Kameralnej Filharmonii Narodowej w Warszawie w ramach cyklu „Jazz w Filharmonii”. Płyta zawiera pierwszą część koncertu - w drugiej wystąpił zespół Extra Ball. Sojka po długich namowach zdecydował się wystąpić sam w pierwszej części, mimo, że nie było to wcześniej przewidziane: miał to być wspólny występ z zespołem podczas całego koncertu. Dla dodania młodemu artyście animuszu Prezes Andrzej Jaroszewski przeprowadził z nim na wstępie wywiad, który zakończony został efektownym okrzykiem „STANISŁAW SOJKA!”, a okrzyk ten z kolei otwiera spotkanie Państwa z naszą płytą…
Leszek Wójcik

PS. Jakby na potwierdzenie powyższych superlatywów (tekst był pisany w marcu 1979 r.) Stanisław Sojka został głównym laureatem konkursu wokalistów na Festiwalu w Lublinie, w maju 1979 r.
„Poljazz”

Stanisław Sojka - Don't You Cry
Poljazz, Z-SX-0694 / 1979
Biały Kruk Czarnego Krążka / Płyta subskrypcyjna

Tracklist:

a1. My God and I (Ray Charles)
a2. Jesus (traditional)
a3. Could You Believe (Al Jarreau)
a4. You've Got a Friend (Carole King)
b1. Let It Be (John Lennon/Paul McCartney)
b2. Summertime (George Gershwin)
b3. Isn't She Lovely (Stevie Wonder)
b4. Amazing Grace (spiritual)

Performed by Stanisław Sojka: piano & vocals

Recorded live in November 29th, 1978 at National Philharminic Hall, Warsaw, by Andrzej Lipiński & Leszek Wójcik.
Edited by Leszek Wójcik.
Cover design - Piotr Kłosek.


FLACzki-tracki, photos . . 161.9 MB (3% data repair) ®

sobota, 18 listopada 2017

Wojciech Kamiński, Henryk Majewski – Warsztat Nr 2 [1980]

   

Oddajemy w ręce miłośników jazzu kolejną płytę warsztatową. Służyć ma ona, zgodnie z zamierzeniem serii, pomocy w domowym muzykowaniu, a więc wszystkim tym, którzy pragną przemienić się z biernych konsumentów muzyki w autentycznych wykonawców. I nie ważne tu, czy chodzi o poważne, profesjonalne granie, czy też o znalezienie ujścia dla własnego temperamentu muzycznego.
Płytę nagrali dwaj znakomici fachowcy, posiadający przebogate doświadczenie muzyczne, sprawdzone umiejętności aranżacyjne i doskonalą intuicję improwizatorską.
Znane standardy grane na tej płycie przez Wojciecha Kamińskiego i Henryka Majewskiego zostały dobrane w ten sposób, aby stanowiły kolejny, wyższy stopień wtajemniczenia w stosunku do pierwszej płyty warsztatowej.
Nagrania dokonał na swojej własnej aparaturze Andrzej Lipiński, absolwent wydziału reżyserii dźwięku PWSM w Warszawie, czujący muzykę jazzową, dokładny, pracujący nad „czystością” nagrania.
Sama koncepcja zestawu instrumentalnego - fortepian + trąbka - może być na „pierwszy rzut ucha” zaskakująca, jednak nie jest pomysłem nowym. Ukazało się już wiele płyt ze znanymi duetami w tym składzie. Dla słuchaczy polskich przynajmniej dwie płyty mogą być znane, ponieważ były dostępne na naszym rynku - Oscar Peterson i Dizzy Gillespie (Melodia, ZSRR) oraz Oscar Peterson i Clark Terry (Amiga, NRD).
Oba instrumenty traktowane są tutaj równorzędnie, żaden nie jest specjalnie uprzywilejowany, żaden też nie schodzi do służebnej roli akompaniatora. Mają one zupełnie odmienne brzmienie, a pozbawione tonującego tła innych instrumentów uwypuklają precyzyjnie linię melodyczną, każdy ton, każdy dźwięk. Kryje się w tym niebezpieczeństwo dla muzyków, których ewentualne błędy nie dadzą się ukryć w „szumie" wytwarzanym przez resztę zespołu. Tym większy powód do chwały, jeśli takich błędów nie ma.
Mamy nadzieję, że niniejsza płyta będzie równie ciepło przyjęta jak „Warsztat Nr 1” Wojciecha Kamińskiego. Planujemy kontynuowanie serii przeznaczonej przede wszystkim dla członków Klubu Płytowego PSJ, ale także i dla domów kultury, bibliotek, świetlic przyzakładowych, klubów itd.
Marek Cabanowski

Wojciech Kamiński, Henryk Majewski – Warsztat Nr 2
Poljazz, PSJ-81 / 1980
Biały Kruk Czarnego Krążka / Płyta subskrypcyjna

Tracklist:

a1. Exactly Like You (Dorothy Fields, Jimmy McHugh)
a2. Makin' Whoopee (Walter Donaldson)
a3. On a Slow Boat to China (Frank Loever)
a4. The Man I Love (George Gershwin)
a5. She's Funny That Way (Neil Moret, Richard Whiting)
b1. I'm Getting Sentimental Over You (George Bassman, Ned Washington)
b2. Rosetta (Earl Hines, Henri Woods)
b3. Thing Ain't What They Used to Be (Mercer Ellington)
b4. Somebody Loves Me (George Gershwin)
b5. Blues for the Blues (Harry Edison)

Performed by:
Wojciech Kamiński: piano
Henryk Majewski: trumpet

Recorded December 17-19 1979 at Fryderyk Chopin Music School in Warsaw by Andrzej Lipiński.
Edited by Marek Cabanowski.
Photo by Piotr Kłosek, sleeve design by Ryszard Gruszczyński.


FLACzki-tracki, photos . . 170.9 MB (3% data repair) ®

Wojciech Kamiński – Warsztat Nr 1 [1979]

   

Wydawnictwo Płytowe „Poljazz” od dawna nosiło się z zamiarem wydania materiału, który mógłby posłużyć członkom Klubu Płytowego jako pomoc w domowym muzykowaniu. Takie jest właśnie przeznaczenie niniejszej płyty. Komunikatywne przedstawienie tematu, krótka improwizacja potraktowana jako wzór konstrukcyjny oraz nuty z funkcjami, to jest właśnie to, czego brakowało melomanom.
Oddajemy w ręce naszych członków płytę, która właśnie ma spełniać wymienione warunki. Największy wkład wniósł tutaj rzecz jasna Wojciech Kamiński, który przygotował czytelne aranże i sprawnie je zagrał. Dodatkowym walorem zachęcającym do grania i do słuchania płyty jest dosyć niezwykły zestaw tematów. Zakumulowano bowiem na płycie 16 standardów znanych dobrze każdemu, kto się chociaż o jazz otarł, często też zapożyczanych przez rozmai te gatunki muzyki rozrywkowej. Kolejnym więc atutem płyty jest elementarny zestaw znanych tematów, choć oczywiście daleki od kompletu.
Płyty serii dydaktycznej będą wydawane w różnych formach - wszyscy członkowie Klubu Płytowego mogą zgłaszać swoje pomysły. Najlepsze zrealizujemy.

Wojciech Kamiński wyjechał za granicę w 1968 r. Do kraju powrócił w 1978 r. W ciągu tych 10 lat grał w klubach i nocnych lokalach rozrywkowych. Sporadycznie aranżował dla rozgłośni helsińskiej. Natychmiast po powrocie do kraju wystąpił jako gość na festiwalu Old Jazz Meeting. Mimo niebagatelnego dorobku artystycznego przed pobytem w Skandynawii, 10-letnia absencja pozwala nazwać styczniowy występ Wojciecha Kamińskiego w Sali Kongresowej debiutem, albo bliżej prawdy - come back'iem. Ów come back wypadł nadzwyczaj dobrze. Kamiński grał znane wszystkim „kawałki” jazzowe z wielką rutyną, acz bez zbytniej filozofii. Polska publiczność preferująca fortepian przed wszystkimi instrumentami oceniła występ Wojciecha Kamińskiego entuzjastycznie. Właśnie mieszanina tradycji z rzetelnym rzemiosłem, to znamiona cechujące grę tego muzyka.
Na ukształtowanie stylistycznych zainteresowań Kamińskiego niewątpliwy wpływ miała atmosfera „Stodoły”, skąd ten pianista bierze swój rodowód. Przez pięć lat, licząc od pierwszego oficjalnego startu w 1963 roku do dnia wyjazdu za granicę zdążył on wielokrotnie wystąpić przed krajową publicznością, choćby z zespołem Ragtime Jazz Band, który utworzył wraz z Fredem Baranowskim. W 1965 roku grał w popularnym zespole Old Timers. Zresztą i ten zespól powstał przy jego współudziale. Rok 1978 przyniósł mu wspomniany już wyżej występ na festiwalu Old Jazz Meeting, płytę, którą państwo włączyli właśnie do swojej kolekcji oraz stały kontrakt z wrocławskim zespołem Sami Swoi. Jest to więc powrót nad wyraz udany.
Marek Cabanowski
Wojciech Kamiński – Warsztat Nr 1
Poljazz, Z SX 0683 / 1979
Biały Kruk Czarnego Krążka / Nagranie Promocyjne

Tracklist:

a1. Indiana (Back Home In) (James F. Hanley)
a2. When the Saints Go Marchin' In (traditional)
a3. St. Louis Blues (W.C. Handy)
a4. Hamp's Boogie (Lionel Hampton)
a5. Swanee River (Stephen Foster)
a6. Basin St. Blues (Spencer Williams)
a7. All of Me (Gerald Marks / Seymour Simons)
a8. Maple Leaf Rag (Scott Joplin)
b1. Ain't Misbehavin (Fats Waller)
b2. Honeysuckle Rose (Fats Waller)
b3. On the Sunny Side of the Street (Jimmy McHugh)
b4. After You've Gone (Henry Creamer)
b5. I Can't Give You Anything But Love, Baby (Jimmy McHugh)
b6. Body and Soul (Johnny Green)
b7. Oh, Lady Be Good (George Gershwin)
b8. Misty (Erroll Garner)

Performed by Wojciech Kamiński: piano

Recorded June 19, 1978 at Warszawskie Towarzystwo Muzyczne concert hall by Andrzej Lipiński & Leszek Wójcik.


FLACzki-tracki, photos . . 141.6 MB (3% data repair) ®

czwartek, 16 listopada 2017

V/A - Kalisz. X-Lecie Międzynarodowych Festiwali Pianistów Jazzowych [1983]

   

V/A - Kalisz. X-Lecie Międzynarodowych Festiwali Pianistów Jazzowych
Poljazz, PSJ-114 / 1983

Tracklist:
a1. Stella by Starlight
(Ned Washington, Victor Young)
Wojciech Karolak: piano (left), Janusz Skowron: piano (right), Zbigniew Wegehaupt: double bass, Jacek Sobek: drums
.
(announcement by Krzysztof Sadowski & Włodzimierz Gulgowski)

a2. Tribute to F.Ch. (Włodzimierz Gulgowski)
Włodzimierz Gulgowski: piano, Witold Szczurek: double bass, Czesław Bartkowski: drums
.
(announcement by Wojciech Karolak)

b1. Introdukcja - The Star-Crossed Lovers (Duke Ellington)
Wojciech Karolak: piano
.
(announcement by Ignacy Lewandowski)

b2. Jam Session
Wojciech Karolak: piano (left), Zbigniew Namysłowski: piano (right), Ed Harris: piano (right-since 11th min.), harmonica, Zbigniew Wegehaupt: double bass, Jacek Sobek: drums, Stanisław Sojka: vocal
.
Recorded December 12, 1981 during "Piano Session" concert at Wojewódzki Dom Kultury in Kalisz by Janusz Cegiełko. Selected by Jan Borkowski & Wojciech Karolak. Edited by Marek Cabanowski.
Cover design - Andrzej Pągowski.


FLACzki-tracki, photos . . 247.7 MB (3% data repair) ®

niedziela, 15 października 2017

V/A – Jazz nad Odrą '77 (Laureaci) [1977]

   

ŚWIADECTWO DOJRZAŁOŚCI (Warszawa).
Krzysztof Orłowski - fortepian elektr., Szczepan Dudek - saksofony, Dariusz Kozakiewicz - gitara, Marek Bruślik - gitara basowa, leader, Wojciech Morawski - perkusja, Wojciech Kowalewski - instrumenty perkusyjne.
Grupa powstała w Nowy Rok 1977, czyli podczas tegorocznego festiwalu liczyła sobie niespełna trzy miesiące. W jej skład wchodzą jednak muzycy o sporym stażu w zespołach różnego typu: Marek Bruślik poprzednio grał ze Zbigniewem Namysłowskim, Krzysztofem Sadowskim i zespołem NOVI, Krzysztof Orłowski to były flecista Big-bandu Wrocław, Dariusz Kozakiewicz pracował z zespołem TEST, Wojciech Morawski współpracował z zespołem NOVI, Szczepan Dudek grywał w różnych zespołach za granicą.
Muzyka, jaką prezentuje Świadectwo Dojrzałości to jazz-rock grany w sposób bardzo staranny, dopracowany. Partie improwizowane podporządkowane są tu ogólnym założeniom konstrukcyjnym i kolorystycznym utworów. Pierwsza nagroda zespołowa jest w dużej mierze efektem owej rzetelności i staranności w podejściu do muzyki. Oto co na ten temat mówi Marek Bruślik: „Jazz polega na tym, aby tak grać, by ludzie mogli tańczyć - noga musi chodzić. żadne tam free. Muzyka musi być zabawą. To coś takiego jak gra Brazylijczyków w piłkę nożną. Chcemy się bawić by inni też się mogli bawić. Dużo słuchamy muzyki amerykańskiej - Miles Davis, Weather Report, Jimi Hendrix. Dzieli nas od nich przepaść. U nas są muzycy, którzy potrafią dobrze grać. Ale to nie jest to. Amerykańskie podejście: mało, oszczędnie, prosto, a wychodzi z tego zabawa”. (z Biuletynu Informacyjnego Festiwalu).

MUZYCZNA SPÓŁKA AKCYJNA 1111 (Wrocław).
Janusz Konefał - gitara, leader, Mieczysław Jurecki - gitara basowa, Zbigniew Szuba - fortepian elektr., Leszek Chalimoniuk - perkusja oraz gościnnie kwartet smyczkowy: I skrzypce - Adam Stępień, II skrzypce - Zofia Balcar, altówka - Sławomir Arszyński, wiolonczela - Lidia Grzanka.
Zespół powstał we Wrocławiu w 1974 roku. W 1975 zdobył I nagrodę na III Młodzieżowym Festiwalu Muzycznym w Katowicach, dokonał szeregu nagrań radiowych, brał udział w koncertach estradowych na terenie kraju, wystąpił w krakowskich Zaduszkach Jazzowych w 1975 roku.
Muzyka prezentowana przez MSA 1111 znajduje się pod wyraźnym wpływem Weather Report. Fascynacja różnorodnością brzmień i kolorystycznymi możliwościami zelektryfikowanych instrumentów w rezultacie daje powielenie (przyznać należy - w sposób bardzo udany) wzorów już istniejących. Mało w tej muzyce dowolności, improwizacji, wszystko jest jakby z góry zaplanowane, zaaranżowane. Zespół tworzą muzycy warsztatowo sprawni, a basista Mieczysław Jurecki zwrócił na siebie uwagę jurorów, jak wynika z podziału nagród.
Utwór „Autoportret X” w konkursie festiwalowym został nagrodzony jako kompozycja.

JULIUSZ MAZUR z towarzyszeniem grupy CRASH (Wrocław).
Zdobywca I nagrody indywidualnej należy do muzyków, których umiejętności mówią same za siebie. Świetny warsztat instrumentalny, muzykalność, zdolność współgrania z innymi muzykami tak istotna w przypadku pianistów - to podstawowe cechy osobowości artystycznej Mazura. Oto fragment jego wypowiedzi: „Z polskich pianistów zdecydowanie najbliższy jest mi Karolak. A słucham przede wszystkim pianistów amerykańskich (...). Nie mam natomiast przekonania do Makowicza, może dlatego, że nigdy nie lubiłem czystej pianistyki, zdecydowanie wolę pianistę z sekcją. Doceniam go oczywiście, ale nie odpowiada mi duchowo to co on robi. Bardzo mi natomiast, jak już mówiłem, odpowiada Karolak, on gra z taką nonszalancją, widać w tym… no, dobrą szkołę po prostu. I ma takie sprawy, charakterystyczne wyłącznie dla niego”. (z Biuletynu Informacyjnego Festiwalu).
[cover note]

V/A – Jazz nad Odrą '77 (Laureaci)

Poljazz, Z-SX 0648 / 1977
Biały Kruk Czarnego Krążka / XXI płyta Klubu Płytowego PSJ

Tracklist:

a1. Świadectwo Dojrzałości - Świątynia Dumania (Wojciech Bruślik)
a2. Świadectwo Dojrzałości - Błotnik (Wojciech Bruślik)
a3. Świadectwo Dojrzałości - Aksjomat (Wojciech Bruślik)
Recorded April 19, 1977 at Polskie Radio Warszawa by Waldemar Walczak.

b1. Muzyczna Spółka Akcyjna 1111 - Autoportret X (zespół)
Recorded live in March 20, 1977 at Hala Ludowa, Wrocław by Jerzy Redler.

b2. Juliusz Mazur & Crash - Akalei (Juliusz Mazur)
Recorded March 29-30, 1977 at Polskie Radio Opole by Władysław Gawroński.

FLACzki-tracki, photos . . 230.9 MB (3% data repair) ®