wtorek, 28 listopada 2017

Stanislaw Sojka (RCA) [1987]

   

Stanisław Sojka - Stanislaw Sojka
Polskie Nagrania MUZA, SX 2560 / 1987

Tracklist:

a1. Fade Away
a2. Slow It Down
a3. Never Fear
a4. It's Raining
b1. Love Is Crazy
b2. Bat an Eye
b3. Heaven
b4. Fellow Man
b5. Father's Lullaby (Jacob's Song)

All music by Stanisław Sojka. Lyrics by Stanisław Sojka (a4, b2-5), Stanisław Sojka/Robert Lyng (a1-3), Stanisław Sojka/Annabel Lamb (b1).

Personnel:
Stanisław Sojka: piano, vocal, keyboards, violin
Geoff Dugmore: drums, percussion
Steve Greetham: basses, background vocals
Chris Jarrett: guitars
Jim Dvorak: trumpet
Harrison Smith: saxophone
Zbigniew Brysiak: percussion
Annabel Lamb: background vocals

Recorded between April and August 1986 at "The Justice Room" by Wally Brill & Ben Doyle.

Licence: RCA - Made in Poland
Cena/Price 600 zł


FLACzki-tracki, photos . . 221.5 MB (3% data repair) ®

poniedziałek, 27 listopada 2017

Stanisław Sojka - W Piwnicy Na Wójtowskiej [1984]

   

Stanisław Sojka - W Piwnicy Na Wójtowskiej
Poljazz, PSJ-111 / 1984
Klub Płytowy PSJ / Nagranie promocyjne / Edycja specjalna

Tracklist:

a1. Nobody Knows (traditional)
a2. Hallelujah I Just Love Her So (Ray Charles)
a3. Village Ghetto Land (Stevie Wonder)
a4. I'm Gonna Meet Them (traditional)
a5. Tell All This World About You (Ray Charles)
b1. American Tune (Paul Simon)
b2. Aint Got No (Galt MacDermot / Gerome Ragni, James Rado)
b3. Do widzenia mówiliśmy (Stanisław Sojka)
b4. We Shall Overcome (Pete Sieger)
b5. Ej kiebyś miała rozum (folk tune)

Performed by Stanisław Sojka - piano & vocal

Recorded March 27-28, 1984 at "Piwnica na Wójtowskiej", Warszawa, by Jacek Szymański & Waldemar Walczak.
Cover design - Piotr Kłosek.


FLACzki-tracki, photos . . 184.7 MB (3% data repair) ®

piątek, 24 listopada 2017

Stanisław Sojka - Matko, która nas znasz [1982]

   
Stanisław Sojka - Matko, która nas znasz (Dedykowane Janowi Pawłowi II)
Helicon Records, HR 1009 / 1982

Tracklist:

a1. Godzien jesteś (traditional)
a2. Królowej Anielskiej śpiewamy (traditional)
a3. Mosty (anonymous)
a4. Dziękuję Bogu dziś (Mary McCann)
b1. Chrystusie (Julian Tuwim / ks. Wiktor Sopora)
b2. Matko, która nas znasz (lithany)

Arranged by: Janusz Zabiegliński (a2), Krzesimir Dębski (a3), Wojciech Karolak (a4-b2).

Personnel:
Stanisław Sojka: vocal, piano (a1, 3, b1)
Wojciech Karolak: piano (a2, 4, b2) Hammond (a2, b1, 2), Moog (a4)
Zbigniew Wegehaupt: double bass
Czesław Bartkowski: drums
Winicjusz Chrust: guitar (a3, b1, 2)
Tomasz Szukalski: clarinet, bass clarinet, tenor sax
Janusz Kwiecień: clarinet, tenor sax
Janusz Zabiegliński, Zbigniew Jaremko: clarinets, alto saxes
Henryk Majewski, Stanisław Mizeracki: trumpets
Andrzej Piela, Jerzy Wysocki: trombones
Majka Jeżowska, Daria Pakosz, Jerzy Sojka: backing vocals

Recorded in September 1982 at Polish Radio Studio S-4 by Wojciech Przybylski & Jarosław Regulski.

Sleeve design - Tomasz Olbiński, photos - Leopold Dzikowski.


FLACzki-tracki, photos . . 200.6 MB (3% data repair) ®

czwartek, 23 listopada 2017

Stanisław Sojka - Sojka Sings Ellington [1982]


Stanisław Sojka - Sojka Sings Ellington
Helicon Records, HR 1008 / 1982

Tracklist:
a1. Do Nothing Till You Hear from Me (D. Ellington / B. Russel)
a2. Lost in Meditation (D. Ellington / I. Mills, J. Tizol, L. Singer)
a3. I Never Felt This Way Before (D. Ellington / A. Dubin)
b4. Come Sunday (D. Ellington)
b5. Don't Get Around Much Anymore (D. Ellington / B. Russel)
b6. Love You Madly (D. Ellington / Luther L. Henderson)

Personel:
Stanisław Sojka: vocal
Zbigniew Wegehaupt: double bass
Włodzimierz Nahorny: piano
Andrzej Przybielski: trumpet
Jacek Sobek: drums

Recorded in March and April 1982 in STU Theater Recording Studio by Jacek Mastykarz & Wojciech Siwecki. Mixed by Jacek Mastykarz.

Photo & cover design - Andrzej Łojko.

FLACzki-tracki, photos . . 231 MB (3% data repair) ®

środa, 22 listopada 2017

Stanisław Sojka - Blublula [1981]

   

Oto pierwsza płyta Stanisława Sojki zrealizowana w Polskich Nagraniach a druga w karierze wykonawcy. Poprzednią nagrał w grudniu 1978 r., podczas koncertu w Filharmonii Narodowej, dla Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego; znalazły się tam przede wszystkim gospels, śpiewane z własnym fortepianowym akompaniamentem. Objawił się wtedy jako wokalista obdarzony charyzmatem: wchodzi na estradę, uderza dwa akordy na fortepianie i... ma publiczność w ręku. Jak czarny pastor - rządzi emocjami swych wiernych (już mu proponowano występy w murzyńskim kościele baptystów w Stanach...). Ale śpiewanie gospels nie zadowalało Sojki; nie miał jeszcze 20 lat, gdy z „Extra Ballem” próbował swych sił w standardach. Wrócił teraz do nich, a przede wszystkim postanowił zmierzyć się z probierzem jazzowych możliwości każdego muzyka - z bluesem. Pozyskał znakomitego partnera do realizacji tego zamiaru - organistę i pianistę Wojciecha Karolaka, człowieka-który-wie-jak-to-grać: klarownie, po prostu ze swingiem. Doprawdy, mało jest białych wokalistów, którzy tak potrafiliby wczuć się w czarną muzykę, jak Sojka. Pewne wyjaśnienie znajdziemy w jego wypowiedzi: „Śpiewać scatem to wspaniałe, ale mnie bardziej fascynuje improwizowanie tekstem. Tekst jest bardzo ważną częścią utworu! Trzeba go tylko dobrze rozumieć, choć są czasem trudności z przetłumaczeniem murzyńskiego slangu. Ale to jest konieczne”. A więc mamy do czynienia z artystą, który nie zadowala się powierzchownym przyswojeniem elementów afroamerykańskiej stylistyki wokalnej. Jednak ani to, ani wielka muzykalność i specyficzne poczucie humoru - nie wyjaśniają wszystkiego. Tajemnica tkwi chyba w tym, że Sojka wierzy słowom i muzyce, które śpiewa. I wierzy w swe posłannictwo: „Wiem, że Lord mnie prowadzi” - powiedział mi kiedyś i nie mam powodu, by wątpić w szczerość tych słów.
Na płycie (której współautorami są, obok Sojki i Karolaka, Czesław Bartkowski i Zbigniew Wegehaupt - laureat nagrody Sekcji Publicystów PSJ za 1980 r.) znajdziemy utwory dobrze znane jazzfanom, jak „Satin Doll” Ellingtona, „Blue Monk” Thelonlousa Monka, czy „Naima” Johna Coltrane'a. Tylko w „Doxy” Sonny Rollinsa i w „All Blues” śpiewa Sojka scatem, w pozostałych postępuje według swej zasady improwizowania. Dwa utwory są przykładami jazzoweqo humoru: w „Blue Monk” bawi się wokalista słowem „blue”; pomysł tekstu być może podsunęła mu dowcipna interpretacja utworu Rollinsa „Saint Thomas” (przez Sheilę Jordan) na jednym z festiwali w Lublinie. W „Blue Monk” warto ponadto zwrócić uwagę na „monkowskie” solo fortepianu. Onomatopeiczny „All Blues” znalazł się na płycie z inspiracji Karolaka. Zrodzony na gorąco podczas nagrania, jest jakby reportażem z „jam session śmiechu” w studio, szkoda, że tak krótkim. W „Oh, What A Beautiful Morning” możemy podziwiać sprawność warsztatową wokalisty w „I've Known Rivers” - soulowy feeling. Natomiast „Naima” zdaje się być zapowiedzią nowych poszukiwań Sojki.
Podczas Międzynarodowych Spotkań Wokalistów Jazzowych w Lublinie w 1979 r. Sojka zwierzył się w jednym z wywiadów: „Od pewnego czasu czuję się tak, jakbym na coś czekał. Jakby w mojej muzyce coś ważnego miało się stać” Po wysłuchaniu tej płyty wiemy, że właśnie Coś się stało i przeczuwamy, że w przyszłości stanie się Więcej.
Krystian Brodacki

Stanisław Sojka - Blublula
Polskie Nagrania MUZA, SX 2302 / 1981
Polish Jazz vol. 63


Tracklist:

a1. I'm Just a Lucky So and So (Duke Ellington/Mack David)
a2. Oh, What a Beautiful Morning (Richard Rodgers/Oscar Hammerstein II)
a3. Satin Doll (Duke Ellington/Johnny Mercer)
a4. Blue Monk (Thelonius Monk/Stanisław Sojka)
b1. I've Known Rivers (Gary Bartz)
b2. Doxy (Sonny Rollins)
b3. Naima (John Coltrane)
b4. P.S. (All Blues) (Miles Davis)

Personnel:
Stanisław Sojka: vocal
Wojciech Karolak: piano
Zbigniew Wegehaupt: double bass
Czesław "Mały" Bartkowski: drums

Recorded in Warsaw, January 1981 by Witold Trenkler & Janina Słotwińska.
Cover design - Marek Karewicz

Made in Poland
Cena zł 80,-


FLACzki-tracki, photos . . 239.1 MB (3% data repair) ®

wtorek, 21 listopada 2017

Stanisław Sojka - Don't You Cry [1979]

   

Stanisław Sojka należy do tych naszych młodych muzyków, z którymi wiążemy jak największe nadzieje. Jego objawienie się publiczności w 1978 roku miało wszelkie cechy udanego, błyskotliwego debiutu jakich wiele, zawierało jednak pewne elementy, których owe efemeryczne debiuty nie posiadają. Ludzie, którzy go słuchali w Akwarium śpiewającego z Extra Ballem podczas jednego z tygodni jesieni '78, nie w pełni jeszcze uświadamiali sobie wszystkie zalety autentycznego talentu Stanisława Sojki. Dopiero przypadkowy, solowy występ w czasie jednego z jamów Jazz Jamboree '78 w klubie Akwarium wyzwolił z młodego artysty wszystko to, co powinno się znaleźć między nim a słuchaczami: prawdziwy jazz.
Jak trudno jest śpiewać jazz - nie trzeba specjalnie przekonywać. Wystarczy choćby posłuchać koncertu laureatów któregokolwiek z lubelskich festiwali wokalistów jazzowych, aby w pełni mieć obraz problemów i trudności czyhających na śpiewaków jazzowych u zarania ich kariery. Intonacja, frazowanie, problematyka emisyjna, wykańczanie dźwięków, dykcja, czy wreszcie muzykalność - oto tylko niektóre spośród wielu pułapek, w których niestety pogrążona jest większość młodych ludzi zabierających się za śpiewanie jazzu. W przypadku Stanisława Sojki wszystkie wymienione wyżej „pułapki” stanowią mocne jego strony. Bezbłędna intonacja - będąca zapewne wynikiem długotrwałej nauki gry na skrzypcach, gdzie jak wiadomo stanowi ona problem nr 1 i każdy skrzypek ma ucho na sprawy wysokościowe specjalnie wyczulone - otóż ta czystość intonacyjna śpiewania Sojki wraz z jego rodzajem głosu (niestety, nie znajduję odpowiednich przymiotników na jego określenie) powodują powstawanie wrażenia w słuchaczu, jakby ów problem gdzieś zniknął. Sojka ma dużą łatwość w tak zwanym „braniu dźwięku”. Bezbłędnie trafia we właściwą wysokość nie nadużywając tak często u innych spotykanych glissand i różnego rodzaju „podjazdów”, Ten sposób śpiewania ma u Sojki wszelkie dane rozwinąć się bardziej w kierunku instrumentalnym, co nie znaczy, że tylko ta droga rozwoju mogłaby mi się wydawać właściwą w jego wypadku. Posiadł przecież świetnie zdolność naśladowania różnych sław wokalistyki jazzowej, zdolność, która mu również pomogła w opanowaniu angielskiego (czy raczej amerykańskiego) akcentu, w taki sposób, że jego angielszczyzna absolutnie nie razi podczas występu, a jest to - jak sądzę - sprawa niebagatelna. Na tym etapie rozwoju artystycznego zdolność ta wydaje się być nieocenioną. Każdy młody, początkujący, stara się przecież zawsze naśladować swoich starszych, sławnych już kolegów. Staś Sojka robi to znakomicie, z dużym smakiem, bez parodiowania. Kiedyś na pewno z tego wyrośnie. Tymczasem jednak fascynacja Charlesem, Ellą Fitzgerald czy Stevie Wonderem jest tak silna, że trudno byłoby mu ot tak od razu stworzyć równie silny, własny styl. Powiedzieć o kimś, kto studiuje w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej, że jest muzykalny, to tak jakby pochwalić matematyka za to, że umie liczyć, jednak w przypadku Stanisława Sojki takie właśnie określenie jest w moim przekonaniu jak najbardziej na miejscu. Odnosi się to bowiem do jego - nazwijmy ją - muzykalności jazzowej, a tego, jak wiadomo w żadnej szkole nie uczą. Logika interpretowania jazzu jest w wielu przypadkach rozbieżna z zasadami interpretacji muzyki klasycznej, poważnej. Styl wykonawczy nie jest tu wynikiem wiekowych nieraz tradycji - wiąże się raczej z poszczególnymi nazwiskami solistów, czy zespołów jazzowych. Umiejętność podpatrzenia, wyłowienia z całej masy środków wykonawczych najbardziej odpowiednich dla siebie, jest podstawową zasadą uczenia się interpretacji muzyki jazzowej. Aby ją opanować - należy być przede wszystkim muzykalnym.
Nagranie zarejestrowane na tej płycie pochodzi z koncertu jaki się odbył 29 listopada 1978 r. w Sali Kameralnej Filharmonii Narodowej w Warszawie w ramach cyklu „Jazz w Filharmonii”. Płyta zawiera pierwszą część koncertu - w drugiej wystąpił zespół Extra Ball. Sojka po długich namowach zdecydował się wystąpić sam w pierwszej części, mimo, że nie było to wcześniej przewidziane: miał to być wspólny występ z zespołem podczas całego koncertu. Dla dodania młodemu artyście animuszu Prezes Andrzej Jaroszewski przeprowadził z nim na wstępie wywiad, który zakończony został efektownym okrzykiem „STANISŁAW SOJKA!”, a okrzyk ten z kolei otwiera spotkanie Państwa z naszą płytą…
Leszek Wójcik

PS. Jakby na potwierdzenie powyższych superlatywów (tekst był pisany w marcu 1979 r.) Stanisław Sojka został głównym laureatem konkursu wokalistów na Festiwalu w Lublinie, w maju 1979 r.
„Poljazz”

Stanisław Sojka - Don't You Cry
Poljazz, Z-SX-0694 / 1979
Biały Kruk Czarnego Krążka / Płyta subskrypcyjna

Tracklist:

a1. My God and I (Ray Charles)
a2. Jesus (traditional)
a3. Could You Believe (Al Jarreau)
a4. You've Got a Friend (Carole King)
b1. Let It Be (John Lennon/Paul McCartney)
b2. Summertime (George Gershwin)
b3. Isn't She Lovely (Stevie Wonder)
b4. Amazing Grace (spiritual)

Performed by Stanisław Sojka: piano & vocals

Recorded live in November 29th, 1978 at National Philharminic Hall, Warsaw, by Andrzej Lipiński & Leszek Wójcik.
Edited by Leszek Wójcik.
Cover design - Piotr Kłosek.


FLACzki-tracki, photos . . 161.9 MB (3% data repair) ®

sobota, 18 listopada 2017

Wojciech Kamiński, Henryk Majewski – Warsztat Nr 2 [1980]

   

Oddajemy w ręce miłośników jazzu kolejną płytę warsztatową. Służyć ma ona, zgodnie z zamierzeniem serii, pomocy w domowym muzykowaniu, a więc wszystkim tym, którzy pragną przemienić się z biernych konsumentów muzyki w autentycznych wykonawców. I nie ważne tu, czy chodzi o poważne, profesjonalne granie, czy też o znalezienie ujścia dla własnego temperamentu muzycznego.
Płytę nagrali dwaj znakomici fachowcy, posiadający przebogate doświadczenie muzyczne, sprawdzone umiejętności aranżacyjne i doskonalą intuicję improwizatorską.
Znane standardy grane na tej płycie przez Wojciecha Kamińskiego i Henryka Majewskiego zostały dobrane w ten sposób, aby stanowiły kolejny, wyższy stopień wtajemniczenia w stosunku do pierwszej płyty warsztatowej.
Nagrania dokonał na swojej własnej aparaturze Andrzej Lipiński, absolwent wydziału reżyserii dźwięku PWSM w Warszawie, czujący muzykę jazzową, dokładny, pracujący nad „czystością” nagrania.
Sama koncepcja zestawu instrumentalnego - fortepian + trąbka - może być na „pierwszy rzut ucha” zaskakująca, jednak nie jest pomysłem nowym. Ukazało się już wiele płyt ze znanymi duetami w tym składzie. Dla słuchaczy polskich przynajmniej dwie płyty mogą być znane, ponieważ były dostępne na naszym rynku - Oscar Peterson i Dizzy Gillespie (Melodia, ZSRR) oraz Oscar Peterson i Clark Terry (Amiga, NRD).
Oba instrumenty traktowane są tutaj równorzędnie, żaden nie jest specjalnie uprzywilejowany, żaden też nie schodzi do służebnej roli akompaniatora. Mają one zupełnie odmienne brzmienie, a pozbawione tonującego tła innych instrumentów uwypuklają precyzyjnie linię melodyczną, każdy ton, każdy dźwięk. Kryje się w tym niebezpieczeństwo dla muzyków, których ewentualne błędy nie dadzą się ukryć w „szumie" wytwarzanym przez resztę zespołu. Tym większy powód do chwały, jeśli takich błędów nie ma.
Mamy nadzieję, że niniejsza płyta będzie równie ciepło przyjęta jak „Warsztat Nr 1” Wojciecha Kamińskiego. Planujemy kontynuowanie serii przeznaczonej przede wszystkim dla członków Klubu Płytowego PSJ, ale także i dla domów kultury, bibliotek, świetlic przyzakładowych, klubów itd.
Marek Cabanowski

Wojciech Kamiński, Henryk Majewski – Warsztat Nr 2
Poljazz, PSJ-81 / 1980
Biały Kruk Czarnego Krążka / Płyta subskrypcyjna

Tracklist:

a1. Exactly Like You (Dorothy Fields, Jimmy McHugh)
a2. Makin' Whoopee (Walter Donaldson)
a3. On a Slow Boat to China (Frank Loever)
a4. The Man I Love (George Gershwin)
a5. She's Funny That Way (Neil Moret, Richard Whiting)
b1. I'm Getting Sentimental Over You (George Bassman, Ned Washington)
b2. Rosetta (Earl Hines, Henri Woods)
b3. Thing Ain't What They Used to Be (Mercer Ellington)
b4. Somebody Loves Me (George Gershwin)
b5. Blues for the Blues (Harry Edison)

Performed by:
Wojciech Kamiński: piano
Henryk Majewski: trumpet

Recorded December 17-19 1979 at Fryderyk Chopin Music School in Warsaw by Andrzej Lipiński.
Edited by Marek Cabanowski.
Photo by Piotr Kłosek, sleeve design by Ryszard Gruszczyński.


FLACzki-tracki, photos . . 170.9 MB (3% data repair) ®

Wojciech Kamiński – Warsztat Nr 1 [1979]

   

Wydawnictwo Płytowe „Poljazz” od dawna nosiło się z zamiarem wydania materiału, który mógłby posłużyć członkom Klubu Płytowego jako pomoc w domowym muzykowaniu. Takie jest właśnie przeznaczenie niniejszej płyty. Komunikatywne przedstawienie tematu, krótka improwizacja potraktowana jako wzór konstrukcyjny oraz nuty z funkcjami, to jest właśnie to, czego brakowało melomanom.
Oddajemy w ręce naszych członków płytę, która właśnie ma spełniać wymienione warunki. Największy wkład wniósł tutaj rzecz jasna Wojciech Kamiński, który przygotował czytelne aranże i sprawnie je zagrał. Dodatkowym walorem zachęcającym do grania i do słuchania płyty jest dosyć niezwykły zestaw tematów. Zakumulowano bowiem na płycie 16 standardów znanych dobrze każdemu, kto się chociaż o jazz otarł, często też zapożyczanych przez rozmai te gatunki muzyki rozrywkowej. Kolejnym więc atutem płyty jest elementarny zestaw znanych tematów, choć oczywiście daleki od kompletu.
Płyty serii dydaktycznej będą wydawane w różnych formach - wszyscy członkowie Klubu Płytowego mogą zgłaszać swoje pomysły. Najlepsze zrealizujemy.

Wojciech Kamiński wyjechał za granicę w 1968 r. Do kraju powrócił w 1978 r. W ciągu tych 10 lat grał w klubach i nocnych lokalach rozrywkowych. Sporadycznie aranżował dla rozgłośni helsińskiej. Natychmiast po powrocie do kraju wystąpił jako gość na festiwalu Old Jazz Meeting. Mimo niebagatelnego dorobku artystycznego przed pobytem w Skandynawii, 10-letnia absencja pozwala nazwać styczniowy występ Wojciecha Kamińskiego w Sali Kongresowej debiutem, albo bliżej prawdy - come back'iem. Ów come back wypadł nadzwyczaj dobrze. Kamiński grał znane wszystkim „kawałki” jazzowe z wielką rutyną, acz bez zbytniej filozofii. Polska publiczność preferująca fortepian przed wszystkimi instrumentami oceniła występ Wojciecha Kamińskiego entuzjastycznie. Właśnie mieszanina tradycji z rzetelnym rzemiosłem, to znamiona cechujące grę tego muzyka.
Na ukształtowanie stylistycznych zainteresowań Kamińskiego niewątpliwy wpływ miała atmosfera „Stodoły”, skąd ten pianista bierze swój rodowód. Przez pięć lat, licząc od pierwszego oficjalnego startu w 1963 roku do dnia wyjazdu za granicę zdążył on wielokrotnie wystąpić przed krajową publicznością, choćby z zespołem Ragtime Jazz Band, który utworzył wraz z Fredem Baranowskim. W 1965 roku grał w popularnym zespole Old Timers. Zresztą i ten zespól powstał przy jego współudziale. Rok 1978 przyniósł mu wspomniany już wyżej występ na festiwalu Old Jazz Meeting, płytę, którą państwo włączyli właśnie do swojej kolekcji oraz stały kontrakt z wrocławskim zespołem Sami Swoi. Jest to więc powrót nad wyraz udany.
Marek Cabanowski
Wojciech Kamiński – Warsztat Nr 1
Poljazz, Z SX 0683 / 1979
Biały Kruk Czarnego Krążka / Nagranie Promocyjne

Tracklist:

a1. Indiana (Back Home In) (James F. Hanley)
a2. When the Saints Go Marchin' In (traditional)
a3. St. Louis Blues (W.C. Handy)
a4. Hamp's Boogie (Lionel Hampton)
a5. Swanee River (Stephen Foster)
a6. Basin St. Blues (Spencer Williams)
a7. All of Me (Gerald Marks / Seymour Simons)
a8. Maple Leaf Rag (Scott Joplin)
b1. Ain't Misbehavin (Fats Waller)
b2. Honeysuckle Rose (Fats Waller)
b3. On the Sunny Side of the Street (Jimmy McHugh)
b4. After You've Gone (Henry Creamer)
b5. I Can't Give You Anything But Love, Baby (Jimmy McHugh)
b6. Body and Soul (Johnny Green)
b7. Oh, Lady Be Good (George Gershwin)
b8. Misty (Erroll Garner)

Performed by Wojciech Kamiński: piano

Recorded June 19, 1978 at Warszawskie Towarzystwo Muzyczne concert hall by Andrzej Lipiński & Leszek Wójcik.


FLACzki-tracki, photos . . 141.6 MB (3% data repair) ®

czwartek, 16 listopada 2017

V/A - Kalisz. X-Lecie Międzynarodowych Festiwali Pianistów Jazzowych [1983]

   

V/A - Kalisz. X-Lecie Międzynarodowych Festiwali Pianistów Jazzowych
Poljazz, PSJ-114 / 1983

Tracklist:
a1. Stella by Starlight
(Ned Washington, Victor Young)
Wojciech Karolak: piano (left), Janusz Skowron: piano (right), Zbigniew Wegehaupt: double bass, Jacek Sobek: drums
.
(announcement by Krzysztof Sadowski & Włodzimierz Gulgowski)

a2. Tribute to F.Ch. (Włodzimierz Gulgowski)
Włodzimierz Gulgowski: piano, Witold Szczurek: double bass, Czesław Bartkowski: drums
.
(announcement by Wojciech Karolak)

b1. Introdukcja - The Star-Crossed Lovers (Duke Ellington)
Wojciech Karolak: piano
.
(announcement by Ignacy Lewandowski)

b2. Jam Session
Wojciech Karolak: piano (left), Zbigniew Namysłowski: piano (right), Ed Harris: piano (right-since 11th min.), harmonica, Zbigniew Wegehaupt: double bass, Jacek Sobek: drums, Stanisław Sojka: vocal
.
Recorded December 12, 1981 during "Piano Session" concert at Wojewódzki Dom Kultury in Kalisz by Janusz Cegiełko. Selected by Jan Borkowski & Wojciech Karolak. Edited by Marek Cabanowski.
Cover design - Andrzej Pągowski.


FLACzki-tracki, photos . . 247.7 MB (3% data repair) ®