Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L. Długosz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L. Długosz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 kwietnia 2017

Leszek Długosz [1988]

   

- Piosenki. które tym razem polecam uszom Państwa (kto wie, uwadze, może również... pamięci?) to materiał, jaki „zebrał mi się” na przestrzeni wielu i dość różnych lat. W sumie, tych czterdzieści kilka minut to, rzec można, odbicie moich różnorodnych doświadczeń, opinii, emocji, oczekiwań, jakie przydarzały mi się przez ten czas. Z założenia, nie stanowiąc niczego w rodzaju - portretu wewnętrznego, jednak w jakimś sensie, obrazem takim pozostają?
- Żadna bowiem z tych piosenek nie powstała dla jakichkolwiek innych potrzeb, innych zamówień, jak tylko dla tych moich… Najzupełniej prywatnych. Przyznaję, przystępując do nagrania tej płyty, starałem się ten materiał jakoś złożyć w jakąś całość, usprawiedliwić, powiedzmy, taki a nie inny wybór.
- Tak więc na stronie A znajdziecie Państwo, takie właśnie poniekąd rozmaitości z rozmaitych lat. - Poczynając od „Niepotrzebnej drogi", pioseneczki napisanej jeszcze chyba w IX klasie Liceum. (pewnie moje „opus nr 1”) odpryski z niegdysiejszych lektur („Ballada o Izoldzie i Królu Marku”) po nie tak dawne „fotografie słowno-muzyczne” wyniesione z krakowskiej kawiarni „Jama Michalikowa”, przywiezione z wycieczek nad Poprad. Na tej też stronie umieściłem moje „małe Mozarteum”' żartobliwy (jak sądzę) lecz całkiem serio złożony przeze mnie ukłon wobec dzieła genialnego Twórcy, którego muzyka towarzyszy mi od najwcześniejszych lat i której bogactwo poznając coraz lepiej z czasem, coraz bardziej podziwiam. Chcę dodać, iż utworek ów popełniłem o wiele wcześniej nim obejrzałem sławny, wspaniały zresztą film Formana. To łup jaki „przytrafił mi się” na moich czysto prywatnych i niezależnych ścieżkach.
Strona B - zawiera utwory napisane stosunkowo nie tak dawne. Wedle mnie, stanowią one zamierzoną poniekąd całość i jako taką, pozostawiam bez komentowania.
W sumie, tych czterdzieści kilka minut (z dalekiej lub bliższej mojej przeszłości) traktuję dzisiaj jako… coś w rodzaju wędrówki po tych dawno zostawionych moich okolicach i tych opuszczonych może dopiero co. (Lecz czy naprawdę?) Jeśli Komuś, kto zdecyduje się na to wspólne wędrowanie jeśli się zdarzy choćby kilka chwil, w których, przyjdzie pomyśleć „Ot, właśnie tak...”, podzielić moje spostrzeżenia, emocje, to… powiem krótko - dla mnie będzie to wydarzenie radosne. – Dowód, że może nie tak bardzo pobłądziłem?... Że w tych i w takich właśnie okolicach przechadzają się także jeszcze i Inni. Więc, Podobni ?
Tyle na dziś, albo inaczej - tyle tym razem. Z nadzieją, że nie jest to być może, nasze ostatnie spotkanie, kreślę się z wyrazami szacunku i więcej, niż tylko konwencjonalnej sympatii
- Autor
Leszek Długosz
Polskie Nagrania Muza, SX 2635 / 1988

Tracklist:
a1. U Michalika muzyka
a2. Ballada o Izoldzie i królu Marku
a3. Niepotrzebna droga
a4. Ja nie jestem Amadeusz Mozart
a5. Sen o końcu świata
a6. Moja obrona
b1. Nie zgadzam się...
b2. Nie, ja nie mam już dwudziestu lat
b3. Dziękuję ci muzyko
b4. Śpieszmy się

Music & lyrics by Leszek Długosz.

Personnel:
Leszek Długosz: piano, vocal
Tomasz Góra: violin
Wiesław Murzański: bass guitar, cello
Janusz Bulka: violin, synthesizer
Aleksandra Maurer: vocalese
Andrzej Modrzejewski: guitar

Recorded by Maria Olszewska & Anna Kazoń-Regulska.
Sleeve design - Bohdan Prądzyński, photo - Adam Bujak.

℗ 1988 Polskie Nagrania
Made in Poland
Cena 700 zł >> 1500

FLACzki-tracki, photos . . 187.7 MB (3% data repair) ®

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Leszek Długosz - La poussière de l'été [1986]

   

Pozycja Leszka Długosza w świecie Polskiej sztuki jest szczególna. Poeta, (autor czterech tomików), kompozytor, wykonawca własnych piosenek, aktor (żeby przypomnieć znakomite role w filmach Andrzeja Żuławskiego) od wielu lat kroczy drogą samotną i własną. Nie oglądając się na mody i wszelkiego rodzaju nowinki, zdobywa jednak dla swego talentu co raz szersze kręgi wielbicieli. Trzeci longplay, który właśnie trzymacie Państwo w ręku jest dla Długosza płytą bardzo reprezentatywną. Śpiewa na niej, jak zwykle, własne kompozycje do własnych tekstów a także do wierszy wielkich poetów – Ronsarda, Leśmiana, Jesienina. Niejednokrotnie sam przygotowuje swych utworów, gra na fortepianie… Ta wielorakość działań, łączy się nie tylko z wszechstronnością Jego talentu, jest chyba jeszcze czymś więcej – odbiciem Jego zachłanności w odkrywaniu świata, w poznawaniu go we wszelkich przejawach i odmianach.
Bo to co w sztuce tego Artysty najbardziej urzeka, to jej sensualizm, aż bolesny niemal poprzez głębię i delikatność odczuwania świata opisywanego z radością i bólem z „zabezpieczającym pancerzem” ironii, dystansu, humoru. Poeta, czy to śpiewając o przyrodzie, czy zachwycając się pięknem Sztuki nie gubi ani przez chwilę, perspektywy losu ludzkiego, poprzez którego pryzmat ogląda świat, naturę… Z niezwykłą wrażliwością stara się odkrywać tajemnicę kondycji ludzkiej i w tym jest nam najbliższy. Zdaje się bowiem przemawiać jakby do każdego z osobna współ-rozumiejąc i współ-od¬czuwając nasze losy. Nie na darmo śpiewa:
„Tam - gdzie tylko jasne Źródło biło
które imię jego - Miłość
To, co tylko i jak tylko
Człowiek kochać może
- Ja tam biegłem, przy tym byłem…”
Józef Opalski
Leszek Długosz - La poussière de l'été
Polskie Nagrania Muza, SX 2270 / 1986

Tracklist:

a1. Le eaux du printemps (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
a2. Vous me distes, maitresse (Leszek Długosz / Pierre de Ronsard)
a3. Marie-Madeleine (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
a4. La poussière de l'été (Leszek Długosz / Bolesław Leśmian)
a5. Le temps des griottes (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b1. Au chien de Katchalov (Leszek Długosz / Sergiusz Jesienin)
b2. Sacrée Famille (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b3. Dans toutes les gares du monde (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b4. Quelque chose m'échappe (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b5. Ballade pour un adieu (Leszek Długosz / Leszek Długosz)

Translation: K. Józefowicz & A. Vigne except a1 (B. Hrehorowicz) and a2 (Magdalena Wroncka)


Personnel:
Leszek Długosz: vocal, piano, accordion
Lech Kuczyński: guitar
Wiesław Murzański: cello
Tomasz Góra: violin
Paweł Krupczak: flute
Piotr Sozański: trumpet
Aleksander Glondys: drums

Recorded by Krystyna Urbańska & Maria Olszewska
Sleeve design & photo - Jakub Winogrodzki.

℗ 1986 Polskie Nagrania
Made in Poland
Cena 250 zł


FLACzki-tracki, photos . . 167.6 MB (3% data repair) ®

chanson >>> ballada ;-)

niedziela, 2 kwietnia 2017

Leszek Długosz [1984]

   

Leszek Długosz - Leszek Długosz

Polskie Nagrania Muza, SX 2216 / 1984

Tracklist:

a1. Wiosenne wody (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
a2. Sonet (Leszek Długosz / Pierre Ronsard)
a3. Legenda o św. Magdalenie (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
a4. Com uczynił... (Leszek Długosz / Bolesław Leśmian)
a5. W oczekiwaniu wiosny (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b1. Psu Kaczałowa (Leszek Długosz / Sergiusz Jesienin)
b2. Obciążenia rodzinne (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b3. Na dworcach wszystkich miast (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b4. Coś mnie omija (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b5. Piosenka pożegnalna (Leszek Długosz / Leszek Długosz)

Personnel:
Leszek Długosz: vocal, piano, accordion, arrangements
Lech Kuczyński: guitar, arrangements
Wiesław Murzański: cello
Tomasz Góra: violin
Paweł Krupczak: flute
Piotr Sozański: trumpet
Aleksander Glondys: drums

Recorded by Krystyna Urbańska & Maria Olszewska.
Cover design - Jacek Wrzesiński, photo - Bogumił Opioła.

Made in Poland
Cena zł 250,-


FLACzki-tracki, photos . . 171.8 MB (3% data repair) ®

sobota, 1 kwietnia 2017

Leszek Długosz [1979]

   

Oto macie Państwo przed sobą pierwszą długogrającą płytę Leszka Długosza. Choć Leszek nie jest idolem (w specyficznym, „wielkoestradowym” słowa tego znaczeniu) - ma swą publiczność, swych sympatyków i wielbicieli. Nic dziwnego, wszak śpiewa od lat, wszak był filarem krakowskiego zespołu „Piwnicy pod Baranami”... Tłumy walą więc na Długoszowe recitale, sterty listów napływają po telewizyjnych występach. Aż dziw bierze: nie pokazując się na wielkich festiwalach, nie zaznając niemal dobrodziejstwa reklamy - stał się Długosz przez ostatnie lata jednym z najbardziej cenionych artystów polskiej estrady.
Co nas tak przyciąga?
Odmienność. Odmienność spojrzenia, odwaga mówienia o sprawach, które nie są domeną piosenkarzy…
Bo też Leszek Długosz ma własne wyobrażenie o piosence. Jest w niej przede wszystkim poetą.
Jak w życiu: wydał przecież dotąd trzy tomiki wierszy: „Lekcje rytmiki”, „Na własną rękę” i „Wywoływanie wilka z lasu”. I śpiewane przezeń piosenki - to też wiersze. Tym tylko autor w poczęciu nadał melodię, wzbogacił w harmonię dźwięków. Piosenki Długosza to nie podejrzane przyprawianie poezji muzyką, to wspólnota, jedność. To nie „poezja śpiewana”, to śpiewa poeta.
Wiersze i piosenki Leszka Długosza są z pozoru osobiste, zaprawione humorem, ironią, sceptycyzmem. Są jednak ogólniejszym obrazem człowieka i rzeczywistości, w której jest zanurzony. Są obrazem wzajemnych relacji – zgody i wyzwania. Autor przez filtr prywatnego wzruszenia przepuszcza - i ocenia - świat. Świat i siebie w nim. Tego świata w piosenkach i wierszach tyle, co samego Długosza. Opowiadając - określa bowiem zawsze swój stosunek do nieprzemijających, odwiecznych spraw ludzkich.
Ja, mój czas, moje życie. Ci „inni”: potrzeba, konieczność bycia także z nimi, „innymi”. Nie ma Długosza - piosenkarza. Jest artysta, który tylko na różne sposoby dociera do nas ze swymi myślami i wzruszeniami. Zasłuchani w jego piosenki odkrywamy siebie…
Jan Poprawa

Leszek Długosz - Leszek Długosz
Polskie Nagrania Muza, SX 1765 / 1979

Tracklist:

a1. Ja chciałbym być poetą (Leszek Długosz / Andrzej Bursa)
a2. Jurgowska karczma (Leszek Długosz / Jerzy Liebert)
a3. Berlin 1913 (Leszek Długosz / Julian Tuwim)
a4. Nie ma nas (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
a5. Dzień w kolorze śliwkowym (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b1. Jakby nas jaki wiózł przewoźnik (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b2. Także i ty (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b3. Już nas tak ta miłość nie obchodzi (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b4. Zamierzam być u ciebie (Leszek Długosz / Leszek Długosz)
b5. Jaka szkoda (Leszek Długosz / Stanisław Baliński)

Personnel:

Leszek Długosz: vocals, piano, celesta, accordion
Andrzej Sikorowski: guitar, mandolin
Jan Hnatowicz: guitar
Andrzej Żurek: bass guitar
Jacek Wolski: drums, guitar
Anna Treter: vocal
Wojciech Trzciński: conductor

Recorded by Halina Jastrzębska.
Cover design & photos by Mściwój Olewicz.

Made in Poland
Cena zł 80,-


FLACzki-tracki, photos . . 160.9 MB (3% data repair) ®